odchów kurcząt w kurniku – ilustracja poglądowa

Odchów kurcząt krok po kroku – od zakupu do pierwszego jajka

Zakup kurcząt to dopiero początek przygody z hodowlą kur niosek. To, jak przeprowadzisz odchów od pierwszego dnia do momentu wejścia w nieśność, zadecyduje o zdrowiu, kondycji i wydajności całego stada. Właściwe przygotowanie pomieszczenia, odpowiednia temperatura, żywienie i oświetlenie – każdy z tych elementów ma bezpośredni wpływ na to, ile jaj zniesie Twoja kura w przyszłości.

Przygotowanie pomieszczenia przed zasiedleniem

Zanim kurczęta trafią do kurnika, pomieszczenie musi być dokładnie przygotowane. Czyste, zdezynfekowane i obielone ściany to podstawa – patogeny pozostałe po poprzednim stadzie mogą błyskawicznie zaatakować młode, nieodporne jeszcze ptaki. Ściółka ze słomy lub wiórków drzewnych powinna być sucha, wolna od śladów pleśni i mieć grubość co najmniej 10 cm. Mokra lub spleśniała ściółka to jedno z najczęstszych źródeł problemów zdrowotnych w pierwszych tygodniach odchowu.

Sprzęt do karmienia i pojenia należy ustawić tak, by brzeg karmidła lub poidła znajdował się nieco poniżej grzbietu ptaka – takie ustawienie ogranicza rozsypywanie paszy i wychlapywanie wody. Poidła powinny być napełnione czystą wodą na co najmniej 12 godzin przed zasiedleniem, by woda osiągnęła temperaturę pomieszczenia. Zimna woda z kranu może wywołać biegunkę u młodych kurcząt.

Temperatura – kluczowy czynnik w pierwszych tygodniach

Młode kurczęta nie potrafią samodzielnie regulować temperatury ciała – są w pełni zależne od warunków otoczenia. Pisklęta jednodniowe wymagają temperatury 30–32°C pod lampą grzewczą (tzw. sztuczną kwoką). Przez kolejne tygodnie temperaturę należy stopniowo obniżać, tak by pod koniec 3. tygodnia życia wynosiła około 21°C. Zbyt gwałtowne zmiany temperatury osłabiają odporność i hamują wzrost.

Obserwuj zachowanie ptaków: jeśli zbijają się w ciasne grupki pod lampą – jest za zimno; jeśli rozpraszają się po bokach i otwierają dzioby – jest za gorąco. Prawidłowo ogrzane kurczęta równomiernie rozchodzą się po całej przestrzeni kojca.

Dla dorosłych kur niosek optymalna temperatura w kurniku wynosi 13–14°C, a w czasie silnych mrozów nie powinna przekraczać 20°C. Zbyt wysoka lub zbyt niska temperatura powoduje niepokój w stadzie i może prowadzić do kanibalizmu. Warto pamiętać, że odczuwalna temperatura zależy od wilgotności w kurniku – przy 20°C i wilgotności 40% ptaki odczuwają ciepło jak przy 25°C, natomiast przy wilgotności 80% ta sama temperatura odczuwana jest jak 18°C. Dlatego kontrola wilgotności jest równie ważna jak kontrola termometru.

W przypadku zimnych ścian pomieszczenia warto wyłożyć je kostkami słomy, które dodatkowo izolują i chronią przed wychłodzeniem. Posadzka betonowa jest najlepsza ze względów sanitarnych – utrudnia dostęp drapieżnikom (szczury, kuny, lisy) i jest łatwa do dezynfekcji.

Oświetlenie w pierwszych dniach i tygodniach

Przez pierwsze 5 dni odchowu oświetlenie pomieszczenia powinno być włączone całą dobę – słabe, o natężeniu około 1 W/m² (żarówka 25 W na 20–25 m²). Stałe oświetlenie pomaga kurczętom odnaleźć karmidła i poidła oraz zmniejsza stres związany z nowym środowiskiem. Po tym czasie ptaki przyzwyczajają się do rytmu dobowego i nocna ciemność nie stanowi dla nich problemu.

Okna w kurniku powinny mieć możliwość zasłaniania – bezpośrednie, intensywne światło słoneczne w pierwszej fazie odchowu jest jedną z głównych przyczyn dziobania się kurcząt. To zjawisko, raz zapoczątkowane, bardzo trudno zatrzymać i może prowadzić do poważnych strat w stadzie.

Zagęszczenie i wybieg

Do 16. tygodnia życia można utrzymywać maksymalnie 12 kurcząt na 1 m² powierzchni. W praktyce oznacza to, że pomieszczenie o wymiarach 4 × 5 m może pomieścić do 160 sztuk. Po 16. tygodniu – gdy kurczęta przechodzą w fazę przednioską i nioską – zagęszczenie należy zmniejszyć do maksymalnie 7 kur na m².

Wybiegi dla młodego drobiu powinny być suche i piaszczyste. Mokre, błotniste wybiegi sprzyjają zarobaczeniu, które jest jedną z najczęstszych, a zarazem najłatwiejszych do przeoczenia przyczyn słabego wzrostu i upadków. Do 16. tygodnia życia kurczęta powinny być przynajmniej raz odrobaczone – objawy zarobaczenia (biegunka, osowiałość, wychudzenie) łatwo pomylić z innymi schorzeniami.

Żywienie od zakupu do 16. tygodnia

Przez pierwsze 2 tygodnie po zakupie kurczęta należy żywić wyłącznie pełnoporcjową mieszanką paszową kruszoną. Zmiana paszy na inną wytwórnię często powoduje 3–5-dniowe zahamowanie spożycia – dlatego warto zakupić mieszankę tej samej firmy, od której pochodzi ferma odchowująca kurczęta, i mieć zapas co najmniej 1 kg na sztukę.

Po pierwszych dwóch tygodniach można stopniowo wprowadzać zmielone zboże – jego udział nie powinien przekraczać 30% przez kolejne 10 dni. Taki schemat pozwala na bezpieczne odstawienie kokcydiostatyku zawartego w mieszance startowej i minimalizuje ryzyko biegunek na tle żywieniowym lub zakaźnym.

Kurczęta do 16. tygodnia można żywić paszami gospodarskimi, jeśli mają dostęp do dużego wybiegu (ok. 10 m² na sztukę). Podstawą są zboża: pszenica, kukurydza, pszenżyto – podawane jako grubo zmielona śruta lub całe ziarno. Uwaga: żyto jest zakazane – zawiera substancje nietrawialne, które wywołują biegunki. Pasze zbożowe należy uzupełniać białkiem: łubinem, grochem, śrutą sojową lub rzepakową (do 5–10% dawki). Doskonałym uzupełnieniem są zielonki: marchew, cebula, kapusta, pokrzywa, lucerna – jednak ich udział nie powinien przekraczać 25% dziennej dawki.

Tabela: Dopuszczalne zboża w żywieniu kurcząt

Zboże Dopuszczalne? Uwagi
Pszenica ✅ Tak Podstawowe zboże w diecie
Kukurydza ✅ Tak Wybarwia żółtko, energetyczna
Pszenżyto ✅ Tak Dobra alternatywa dla pszenicy
Jęczmień / Owies ⚠️ Ograniczone W małych ilościach
Żyto ❌ Nie Powoduje biegunki

Faza przednioska – od 16. tygodnia do pierwszego jajka

Okres między 16. a 20. tygodniem życia to jeden z najważniejszych etapów w hodowli kur niosek. To właśnie teraz kształtuje się termin i jakość wejścia w nieśność. Kura w tym czasie powinna otrzymywać paszę z wyższym poziomem białka (ok. 16%) oraz mieć stały dostęp do kredy paszowej zmieszanej z piaskiem – wapń jest niezbędny do budowy skorupy jajowej.

Jeśli stado wykazuje słabszą kondycję, warto podać preparat witaminowy zawierający witaminy A, D i E. Niedobory witaminowe w tym okresie mogą opóźnić wejście w nieśność nawet o kilka tygodni.

Oświetlenie jako klucz do nieśności

Światło pobudza przysadkę mózgową kury do wydzielania hormonów odpowiedzialnych za dojrzewanie pęcherzyków jajowych. Po 16. tygodniu kura potrzebuje co najmniej 10 godzin światła dziennie przy natężeniu 2,5 W/m² (żarówka 40 W na 15 m²). Stado 18-tygodniowe powinno mieć już 12 godzin światła na dobę. Maksymalna długość dnia świetlnego to 14–15 godzin – nigdy nie należy jej skracać w trakcie okresu nieśności, bo może to wywołać pierzenie i gwałtowny spadek produkcji jaj.

Hodowcy, którzy kupują kurczęta w późniejszych miesiącach (np. latem), mogą wyrównać krótszy naturalny dzień świetlny sztucznym oświetleniem – to tańsze i prostsze rozwiązanie niż rezygnacja z zakupu poza sezonem.

Kontrola wagi – wskaźnik zdrowia stada

Regularne ważenie kurcząt to jeden z najlepszych sposobów oceny kondycji stada. Prawidłowa waga w kolejnych tygodniach życia to sygnał, że żywienie i warunki utrzymania są właściwe. Dla popularnej rasy Rosa normy wagowe wynoszą np. 420 g w 6. tygodniu, 1020 g w 11. tygodniu i 1930 g w 20. tygodniu życia. Odchylenia od norm mogą wskazywać na błędy żywieniowe, zarobaczenie lub chorobę.

Czy wiesz, że… kury wylężone w marcu wchodzą w nieśność naturalnie, bo długość dnia rośnie dokładnie zgodnie z ich zapotrzebowaniem świetlnym – dlatego przez lata uważano, że tylko „marcowe kurki” dobrze się niosą. Dziś hodowcy wiedzą, że sztuczne doświetlanie pozwala osiągnąć ten sam efekt niezależnie od miesiąca zakupu kurcząt.

Preparaty witaminowe dla kur niosek
Zadbaj o kondycję swojego stada w kluczowym okresie odchowu i wejścia w nieśność.

➜ Zobacz preparaty dla kur niosek